Anoreksja to jedno z najwcześniej odnotowanych w literaturze i najlepiej poznanych zaburzeń odżywiania. Kiedy zwykłe osoby, bez specjalistycznej wiedzy, rozmawiają o zaburzeniach odżywiania, często w głowie pojawia im się obraz osoby właśnie z anoreksją. Ze względu na porażający, oddziałujący na emocje widok ciała człowieka cierpiącego na anoreksję o ciężkim przebiegu, choroba ta w opinii publicznej stała się niejako reprezentantką zaburzeń odżywiania.
Jednakże anoreksja to niejedyny problem zdrowotny z obszaru odżywiania dyskutowany w społeczeństwie. Z roku na rok coraz częściej używa się określenia ortoreksja. Co to jest i dlaczego zaprezentowałam w artykule rozróżnienie ortoreksja a anoreksja? Dlaczego obecnie objawy ortoreksji nie sprawią, że otrzyma się diagnozę ortoreksji? I dlaczego objawy ortoreksji mogą przyczynić się do otrzymania diagnozy… anoreksji?

Ortoreksja a anoreksja – dlaczego rozróżnienie jest kluczowe?
Mimo iż typowe zaburzenia odżywiania mają cechy wspólne – takie jak mechanizmy restrykcji, kompensacji czy kompulsji – każda jednostka zaburzeń odżywiania charakteryzuje się unikalnym zestawem objawów, pozwalającym na rozpoznanie i postawienie właściwej diagnozy. Oba te działania: rozpoznanie i zdiagnozowanie, mają bezpośredni wpływ na leczenie zaburzeń odżywiania, w tym wybór metod, skompletowanie składu specjalistów czy ustalenie priorytetów w procesie leczenia. Dla przykładu: w anoreksji priorytetem jest odżywienie organizmu, a w przypadku bardzo niskiego BMI (zwykle <15 lub <13) z rozpoczęciem zaangażowanej pracy psychoterapeutycznej z reguły trochę się czeka. Mózg musi zostać wstępnie odżywiony, aby pacjent był zdolny do pracy poznawczej. Na wczesnym etapie stosuje się za to doraźne wsparcie psychologiczne, aby chory nie został sam na sam ze swoimi lękami i obawami.
Z perspektywy niniejszego artykułu rozróżnienie ortoreksja a anoreksja ma jeszcze jedno, ogromne znaczenie. Otóż anoreksja stanowi zaburzenie odżywiania o najwyższym współczynniku śmiertelności – głównie wskutek powikłań zdrowotnych, choć częste są także samobójstwa. Przewlekłe niedożywienie, niedobór energii, skrajnie niska masa ciała i niedostateczna ilość tkanki tłuszczowej powodują liczne choroby i zmiany somatyczne. Do tego, kiedy mowa o anoreksji typu binge/purge, dochodzą powikłania wymiotów lub innych sposobów przeczyszczania się. Anoreksja jako choroba śmiertelna wymaga kompleksowego i ostrożnego podejścia. Problemy żywieniowe bez powikłań zdrowotnych występujących w anoreksji – takie jak ortoreksja – zwykle nie wymagają aż tak dużej ostrożności i mogą być rozwiązywane przez mniejsze grono specjalistów. Natomiast ostatecznie wszystko zależy od konkretnego pacjenta – jego objawów, stanu zdrowia, sztywności poznawczej, chorób współistniejących i innych czynników.
Anoreksja a ortoreksja – definicja klasyfikacyjna DSM-5, ICD-11
Jednym z podstawowych kryteriów rozróżnienia ortoreksja a anoreksja jest fakt, iż anoreksja stanowi oficjalną jednostkę zaburzeń odżywiania, wpisaną do międzynarodowych klasyfikacji chorób DSM-5 i ICD-11. Ortoreksja zaś – nie. W praktyce oznacza to, że anoreksja jest uznaną w środowisku medycznym chorobą, którą można oficjalnie rozpoznać i zdiagnozować. Z kolei w ujęciu medycznym ortoreksja nie jest chorobą i nie da się jej zdiagnozować.
Dodatkowo obecnie nie ma w środowiskach medycznym ani naukowym zgody co do kwestii, czy ortoreksja mogłaby stanowić odrębną jednostkę zaburzeń odżywiania i czy powinna zostać uwzględniona w kolejnych edycjach klasyfikacji chorób. Jedni uważają, że jak najbardziej. Argumentują to faktem, iż objawy ortoreksji są wyraziste i unikalne, nie wpisują się w żadne inne zaburzenie odżywiania. Inni jednak podkreślają, że ortoreksja jest formą anoreksji i tak należy ją traktować. Obecnie zresztą właśnie tak się postępuje – u osoby przejawiającej objawy ortoreksji diagnozuje się anoreksję, ponieważ objawy anoreksji zwykle też są obecne. Gdyby jednak nie były, można by rozpoznać inną oficjalną jednostkę zaburzeń odżywiania, np. bulimię, BED czy OSFED.
W klasyfikacji chorób ICD-11 anoreksja ma kod 6B80. Rozszerzenie kodu anoreksji opiera się na kryteriach: masy ciała (6B80.0, 6B80.1), masy ciała + bycia w procesie leczenia (6B80.2), innej formy określonej (6B80.Y) lub nieokreślonej (6B80.Z), wzorca zachowań (6B80.x0, 6B80.x1, 6B80.xZ).
Ortoreksja nie ma kodu w ICD-11. Z tego powodu rozpoznaje się ją jako anoreksję, inną jednostkę zaburzeń odżywiania lub inne zaburzenie psychiczne (np. OCD), biorąc pod uwagę indywidualne objawy danej osoby.
Czy ortoreksja to zaburzenie odżywiania?
W świetle poprzedniego punktu zasadne jest zadanie sobie pytania, czy ortoreksja to zaburzenie odżywiania. A jeśli tak, to czy można lub wręcz powinno się rozpoznawać ją jako osobną jednostkę. Poniżej zaprezentowałam trzy podejścia specjalistów, z którymi możesz się spotkać.
I Ortoreksja to anoreksja
Jak wspomniałam, według części specjalistów ortoreksja to tak naprawdę anoreksja. Rzadziej, ale też może się tak zdarzyć, ortoreksja rozpoznawana jest jako inna jednostka zaburzeń odżywiania. To podejście przejawiają specjaliści kierujący się oficjalnymi wytycznymi, takimi jak klasyfikacje chorób DSM-5 i ICD-11. Skoro nie ma w nich ortoreksji, nie można jej rozpoznać. Ponieważ jednak u pacjenta występują objawy innego zaburzenia odżywiania, stawia się diagnozę dopasowaną do tych innych objawów. Wówczas ortoreksja jest traktowana jako dodatkowy rys zachowania, który de facto może występować w dowolnych zaburzeniach odżywiania, ale sam w sobie nie jest zaburzeniem.
Mam wrażenie, że podejście to jest szczególnie częste wśród psychiatrów. Są to lekarze, a zatem ich praca opiera się w dużej mierze na oficjalnych klasyfikacjach chorób. Po pierwsze jest to podejście oparte na dowodach naukowych, oczekiwane od lekarzy, zapewniające pacjentom bezpieczeństwo. Po drugie podejścia takiego wymaga system administracyjny opieki zdrowotnej. Otóż dokądkolwiek kieruje się pacjenta lub jakiekolwiek leki mu się przepisuje, trzeba podać podstawę swoich działań. Wyobraź sobie, jak by to było, gdyby np. lekarz rodzinny przepisał antybiotyki na „drapanie i gilgotanie prawej górnej części gardła” albo w prywatnej opinii ortopedy istniałaby choroba zwana Przeciążeniową Bolesnością Kostną, którą mógłby leczyć wedle własnego uznania, np. amputując bolącą kończynę.
II Ortoreksja to osobne zaburzenie odżywiania
Część specjalistów dostrzega jednak odrębne cechy ortoreksji i podchodzi sceptycznie do traktowania jej jako formy anoreksji lub innego zaburzenia odżywiania. Tego typu podejście opiera się na założeniu, iż medycyna stale się rozwija i z roku na rok rozpoznajemy coraz więcej chorób, których dawniej nie rozpoznawaliśmy lub które traktowaliśmy jako wariant innej choroby. Według tych specjalistów objawy ortoreksji, o ile tylko nie współwystępują z nimi objawy anoreksji, powinny być leczone w sposób unikalny, dopasowany do odrębnej, jeszcze nieoficjalnej jednostki chorobowej.
W praktyce takie podejście już dziś stosują niektórzy psychoterapeuci, psycholodzy czy psychodietetycy, ponieważ na potrzeby udzielanego przez siebie wsparcia mogą postawić diagnozę funkcjonalną ortoreksji (konceptualizację problemu pacjenta). Nie jest to diagnoza medyczna, zatem nie wymaga podania kodu choroby. Ponadto specjaliści ci mogą posługiwać się modelem transdiagnostycznym, w którym w ogóle nie ma konieczności nazwania jednostki chorobowej, gdyż dla celów terapeutycznych najważniejsze są indywidualne objawy pacjenta.
Ciekawostka: Niektórzy specjaliści uważają, że ortoreksja to osobne zaburzenie… ale wcale nie z grupy zaburzeń odżywiania! W wielu badaniach naukowych rozważa się potencjalną przynależność ortoreksji do zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD). Weryfikuje się także zasadność włączenia ortoreksji do klasyfikacji chorób jako odrębnego zaburzenia – zewnętrznego wobec zaburzeń odżywiania i zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych.
III Ortoreksja to zaburzona relacja z jedzeniem
I wreszcie zgodnie z trzecim podejściem ortoreksja nie jest zaburzeniem odżywiania, tylko formą zaburzonej relacji z jedzeniem. Trzecie podejście jest w pewnym stopniu spójne z pierwszym: skoro ortoreksja nie znajduje się w klasyfikacji chorób, nie można rozpoznać jej jako choroby, np. zaburzenia odżywiania. Natomiast jeśli u danej osoby nie występują dodatkowo objawy żadnego innego zaburzenia odżywiania, formalnie – w świetle obowiązujących wytycznych medycznych – nie można zdiagnozować u niej zaburzenia odżywiania. Zaburzona relacja z jedzeniem jest trudnością, analogicznie do jedzenia emocjonalnego czy „uzależnienia od cukru”. Natomiast żadna z wymienionych trudności nie jest zaburzeniem odżywiania.
Ponieważ oficjalnie ortoreksja nie jest chorobą, nie wymaga leczenia sensu stricto. Nie oznacza to jednak, że osoba mierząca się z ortoreksją powinna zostać ze swoim problemem sama! Ortoreksja stanowi trudność z zakresu odżywiania, dlatego w jej przypadku cenne jest wsparcie dietetyka, psychodietetyka, psychologa lub nawet psychoterapeuty i psychiatry – zwłaszcza gdy współwystępuje z problemami możliwymi do zdiagnozowania, takimi jak OCD czy zaburzenia lękowe. Niestety z racji tego, że nie istnieje oficjalna ścieżka terapeutyczna w przypadku ortoreksji, osobom dotkniętym tym problemem może być trudniej odnaleźć się w systemie pomocy niż pacjentom, którzy uzyskali jakąkolwiek diagnozę.
Niezależnie od tego, które podejście do Ciebie przemawia lub z którym podejściem spotkałaś się ze strony specjalistów, jedno jest pewne. Osoba doświadczająca trudności w sferze odżywiania – niezależnie od tego, czy spełnia kryteria diagnostyczne zaburzeń odżywiania, czy nie – zawsze powinna otrzymać stosowną, dopasowaną do jej problemu pomoc.
Ortoreksja – co to jest?
Skoro nie istnieje oficjalna jednostka chorobowa ortoreksja, co to jest? Jak zdefiniować coś, co nie ma jednej obowiązującej definicji? Na potrzeby niniejszej publikacji zdecydowałam się zaproponować taką definicję ortoreksji, jakiej używają specjaliści rozpoznający w ortoreksji odrębną jednostkę chorobową. Jest to definicja, z którą mogłaś się już spotkać, np. w artykułach popularnonaukowych publikowanych w dużych serwisach internetowych.
Ortoreksja – definicja
Ortoreksja to zaburzenie relacji z jedzeniem, w którym występuje silna potrzeba (przymus) odżywiania się wyłącznie w taki sposób, który indywidualnie postrzegany jest jako zdrowy. Co ważne, ów sposób odżywiania nie musi być – i rzadko jest – faktycznie zdrowy dla danej osoby. Najważniejsze, aby za taki był uważany. Może obejmować np. eliminowanie konkretnych produktów lub całych grup produktów, konkretnych makroskładników, niektórych sposobów obróbki żywności, ograniczanie porcji. Ponadto w ortoreksji poświęca się nadmierną ilość czasu planowaniu, zdobywaniu, przygotowywaniu i/lub spożywaniu jedzenia.
Decyzjom żywieniowym w ortoreksji towarzyszą sztywność zasad, silna potrzeba kontroli i obsesja na punkcie „czystego”, „zdrowego” odżywiania. Odejście od indywidualnie przyjętych reguł może powodować lęk, stres, wstręt, niepokój, napięcie. Na skutek dużych restrykcji żywieniowych osoba z ortoreksją może doświadczać problemów zdrowotnych, a ze względu na niemożność odpuszczenia kontroli mogą pojawiać się trudności w różnych sferach życia, np. zawodowej, towarzyskiej, uczuciowej.
Ortoreksja nie może jednak zostać rozpoznana, gdy dodatkowo występują niedowaga lub duża utrata masy ciała w krótkim czasie oraz jednocześnie obecny jest lęk przed przyrostem masy ciała lub aktywnie stosowane są zachowania mające na celu zapobiegnięcie przyrostowi masy ciała – wówczas jest to po prostu anoreksja, tyle że z dodatkową tendencją do skupiania się na „zdrowym” odżywianiu.
W krótkiej definicji ortoreksji nie sposób ująć wszystkich zachowań, jakie może przejawiać osoba dotknięta tą trudnością. Bardzo często spotykane są restrykcje – zwykle jakościowe, ale mogą pojawić się także ilościowe. Ograniczenia i eliminacje idealnie wpisują się w objawy ortoreksji. Osoby z tą trudnością często przechodzą na restrykcyjne diety eliminacyjne: stosują modele odżywiania takie jak weganizm, frutarianizm, witarianizm, model ketogeniczny lub nawet karniwora.
Natomiast warto pamiętać, że zamiast eliminacji – bądź równolegle z nimi – mogą pojawić się liczne zasady „prozdrowotne”, takie jak kompulsywne płukanie produktów spożywczych, odcinanie dużych kawałków żywności, jedzenie tylko o określonych porach czy niełączenie pewnych grup produktów. Jeżeli takim zachowaniom towarzyszą przymus, obsesja i silny lęk lub inna drenująca emocja, wskazuje to na poważny problem i wpisuje się w definicję ortoreksji.

Anoreksja a ortoreksja – objawy wspólne i różnicujące
Poniżej zaprezentowałam podstawowe rozróżnienie anoreksja a ortoreksja. Objawy występujące w tych problemach żywieniowych są częściowo wspólne, częściowo zaś odmienne. Najważniejszy wniosek płynący z rozróżnienia anoreksja a ortoreksja jest taki, że:
- w anoreksji występuje silny lęk przed przyrostem masy ciała lub byciem „grubym” – stanowi obowiązkowe kryterium diagnostyczne. Co ważne, nie zawsze jest uświadomiony przez pacjenta! Może przejawiać się jako uporczywe zachowania utrudniające przyrost masy ciała. To właśnie przez ten lęk osoba z anoreksją utrzymuje niską masę ciała, angażuje się w zachowania zapobiegające przyrostowi masy ciała i nadmiernie interesuje się swoją wagą lub sylwetką,
- lęku przed przyrostem masy ciała sensu stricto ani związanych z nim objawów nie może być w ortoreksji – to kryterium dyskwalifikacyjne. Jeżeli taki lęk lub wskazujące na niego zachowania występują, u pacjenta diagnozuje się anoreksję,
- w ortoreksji występuje przymus odżywiania się „zdrowo” – to obowiązkowe kryterium rozpoznania. Taka osoba ma obsesję na punkcie zdrowia i zdrowego, w jej mniemaniu, odżywiania. W tym samym czasie nie czuje lęku przed przyrostem masy ciała ani nie dąży do uzyskania niższej wagi. Masa ciała nie jest powodem sposobu, w jaki się odżywia,
- w anoreksji może występować obsesja na punkcie „zdrowego” odżywiania, ale nie musi – z diagnostycznego punktu widzenia nie ma to żadnego znaczenia. Niezależnie od tego, czy taka osoba skupia się wyłącznie na restrykcjach kalorycznych, czy może także na „czystym” jedzeniu, diagnoza pozostaje taka sama: anoreksja.
| Objawy | Anoreksja | Ortoreksja |
|---|---|---|
| niska masa ciała lub nagły duży spadek | tak (obowiązkowo) | czasem (jako skutek uboczny) |
| lęk przed przyrostem masy ciała lub byciem „grubym” | tak (obowiązkowo) | nie (kryterium dyskwalifikacyjne) |
| zachowania zapobiegające przyrostowi masy ciała | tak (obowiązkowo) | mogą być (jako skutek uboczny) |
| nadmierne zaabsorbowanie masą ciała lub sylwetką | tak (obowiązkowo) | może być (pod kątem zdrowia) |
| nadmierne zaabsorbowanie zdrowiem i zdrowym odżywianiem | czasem (bardziej jako wymówka) | tak (obowiązkowo) |
| przymus „czystego” jedzenia | czasem | tak (obowiązkowo) |
| opieranie samooceny na niskiej masie ciała | tak (obowiązkowo) | nie (kryterium dyskwalifikacyjne) |
| zaburzone postrzeganie niskiej masy ciała | tak (obowiązkowo) | nie (kryterium dyskwalifikacyjne) |
| restrykcje kaloryczne | tak (obowiązkowo) | mogą być (jako skutek uboczny) |
| restrykcje jakościowe | tak (głównie w związku z kaloriami) | tak (obowiązkowo) |
| przeczyszczanie się | może być | nie (kryterium dyskwalifikacyjne) |
| nadmierna aktywność fizyczna | może być | może być (jako skutek uboczny) |
| epizody kompulsywnego jedzenia | mogą być | nie (kryterium dyskwalifikacyjne) |
| obsesyjność | tak | tak |
| perfekcjonizm | tak | tak |
| potrzeba nadmiernej kontroli | tak | tak |
| sztywność przekonań i zasad | tak | tak |
| lęk (poczucie winy, wstręt etc.) w związku ze złamaniem zasad | tak (głównie w związku z kaloriami) | tak (głównie w związku z tym, co osoba postrzega jako zdrowe) |
| brak chorób somatycznych, które mogą powodować wymienione wyżej objawy | tak (obowiązkowo) | tak (obowiązkowo) |
Niektóre objawy anoreksji oznaczone jako obowiązkowe w klasyfikacji chorób zostały wymienione jako warianty. Dla przykładu: u osoby z anoreksją musi wystąpić nadmierne zainteresowanie masą ciała lub sylwetką, w tym: opieranie samooceny na niskiej masie ciała albo postrzeganie niskiej masy ciała jako prawidłowej, albo postrzeganie niskiej masy ciała jako nadmiernej.
Objawy ortoreksji ukazane w tabeli opracowałam na podstawie badań naukowych dostępnych w bazie PubMed. Priorytetowo potraktowałam przeglądy systematyczne z lat 2000-2026, ale zapoznałam się także z innego typu pracami proponującymi metody prewencji, diagnozy i leczenia ortoreksji jako zaburzenia – odżywiania lub innego, co do tego nie ma zgody wśród naukowców. Szczególnie polecam pracę A consensus document on definition and diagnostic criteria for orthorexia nervosa autorstwa Lorenzo M. Donini i innych, w której czterdziestu siedmiu specjalistów z czternastu krajów – w tym Anna Brytek-Matera, znana i ceniona polska ekspertka od zaburzeń odżywiania – zaproponowało wspólnie kryteria diagnostyczne ortoreksji jako odrębnego zaburzenia odżywiania.
Anoreksja a ortoreksja – skutki wspólne i różnicujące
Wymienienie skutków ortoreksji jest trudniejsze od wypisania objawów ortoreksji. Wynika to z faktu, iż ortoreksja jako zaburzenie odżywiania, które w przyszłości mogłoby się znaleźć w oficjalnej klasyfikacji chorób, jest stosunkowo dobrze opisana i skonceptualizowana pod względem objawów w literaturze naukowej. Ponieważ jednak na razie nie jest to oficjalne zaburzenie odżywiania, trudno znaleźć badania mierzące krótko- i długoterminowe skutki ortoreksji. Dodatkowo wyniki takich badań mogą być niemiarodajne z uwagi na różnice w przyjętych kryteriach ortoreksji. Dopóki nie istnieje oficjalna definicja ortoreksji, nie do końca wiadomo, gdzie przebiega granica pomiędzy stanem, który można byłoby już rozpatrywać jako chorobę, a stanem, który jest jedynie pewną trudnością w odżywianiu, niewymagającą leczenia.
| Skutki | Anoreksja | Ortoreksja |
|---|---|---|
| ryzyko pogorszenia stanu zdrowia | tak (duże) | tak (w różnym stopniu, także dużym) |
| ryzyko przedwczesnej śmierci | tak (duże) | czasem |
| pogorszenie stanu psychicznego | tak (duże) | tak |
| wpływ sposobu odżywiania na poczucie własnej wartości i samoocenę | tak (duże) | tak (duże) |
| wpływ na masę ciała | tak (duży – niedowaga) | może być (niedowaga, nadwaga) |
| niedobory mikroskładników | tak (duże) | tak (mogą być duże) |
| niedożywienie | tak | może być |
| zaburzenia hormonalne | tak (duże) | tak (mogą być duże) |
| adaptacje metaboliczne | tak (znaczące) | mogą być (przy znacznym niedoborze energii) |
| czynnościowy podwzgórzowy brak miesiączki | tak (bardzo częsty) | może być |
| obniżona gęstość kości (osteopenia, osteoporoza) | tak (często osteoporoza) | może być (częściej osteopenia niż osteoporoza) |
| obniżone zdolności poznawcze | tak (w znacznym stopniu) | tak |
| spadek libido | tak | może być |
| trudności w różnych sferach życia | tak (duże) | tak (w różnym stopniu, także dużym) |
Objawy ortoreksji w anoreksji
Niektóre osoby cierpiące na anoreksję mierzą się z dodatkową trudnością w postaci obsesji na punkcie „czystego”, „zdrowego” odżywiania. Wówczas stosowane przez nie restrykcje dotyczą już nie tylko kalorii i produktów „tuczących”, np. wysokotłuszczowych i wysokowęglowodanowych, ale także wszystkich rodzajów żywności uważanych przez dane osoby za niezdrowe. Na pierwszy ogień idą cukier, sól, sztuczne dodatki. Dalej wyeliminowane mogą zostać laktoza, gluten, tłuszcze nasycone. W końcu z jadłospisu wypadają całe grupy: mięso, nabiał, owoce. Z czasem zostaje coraz mniej produktów akceptowanych. Produkty takie muszą spełniać rygorystyczne kryteria zarówno kaloryczne (nie są „tuczące”), jak i jakościowe (są „czyste”).
Warto natomiast zauważyć, że w anoreksji z rysem ortorektycznym – inaczej niż w ortoreksji jako potencjalnej samodzielnej jednostce zaburzeń odżywiania – wykluczanie produktów z jadłospisu ma na celu przede wszystkim osiągnięcie i/lub utrzymanie niskiej masy ciała. Kwestie zdrowego odżywiania, podobnie jak weganizmu czy alergii pokarmowych, czasami stanowią jedynie przykrywkę. Maskują fakt, że osoba z anoreksją odczuwa silny lęk przed przyrostem masy ciała i aby temu zapobiec, zrobi wszystko. Nawet będzie podawać się za wegankę, alergiczkę czy miłośniczkę zdrowego odżywiania, byle tylko ludzie dali jej święty spokój.

Objawy anoreksji w ortoreksji
Jeżeli u osoby spełniającej kryteria ortoreksji – przypominam, że nieoficjalne – obecne są również objawy anoreksji, nie mówimy wówczas o ortoreksji, tylko o anoreksji. Oficjalne jednostki zaburzeń odżywiania, wpisane do międzynarodowych klasyfikacji chorób, zawsze mają pierwszeństwo przed jednostkami, nad którymi dopiero toczy się debata naukowa.
Dodatkowo ciekawostkę może stanowić fakt, iż anoreksja zawsze ma pierwszeństwo przed innymi zaburzeniami odżywiania. Jeśli pacjent zgłasza się z napadami objadania i/lub zachowaniami przeczyszczającymi, najpierw bierze się pod uwagę kryterium masy ciała i lęku przed jej przyrostem. Jeżeli występują, mowa o anoreksji (typu binge/purge). Jeżeli masa ciała jest w normie i nie spada, można zdiagnozować inne zaburzenia odżywiania, np. bulimię lub BED.
Ortoreksja a anoreksja – czy można mieć oba zaburzenia odżywiania naraz?
To bardzo ciekawe zagadnienie! Trzeba je rozważyć w czterech scenariuszach. Po pierwsze: w chwili obecnej, gdy ortoreksja nie jest oficjalnym zaburzeniem odżywiania ani w ogóle żadnym innym zaburzeniem. Po drugie: gdyby ortoreksja była oficjalnym zaburzeniem odżywiania. Po trzecie: gdyby ortoreksja była oficjalnym zaburzeniem, ale z innej grupy, np. zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (przypominam, iż w dyskusji naukowej pojawiają się różne pomysły na to, gdzie umieścić ortoreksję). I po czwarte: gdyby ortoreksja nie stała się oficjalnym zaburzeniem odżywiania i pozostałaby dodatkową trudnością w zakresie odżywiania, analogicznie do jedzenia emocjonalnego.
- Kontekst: ortoreksja nie jest oficjalnym zaburzeniem odżywiania ani w ogóle żadnym innym zaburzeniem – jeżeli ortoreksja nie jest zaburzeniem odżywiania ani żadnym innym zaburzeniem, to nie można dostać takiej diagnozy, a co za tym idzie nie można mieć ortoreksji i anoreksji naraz; w takim wypadku ma się po prostu anoreksję,
- Kontekst: ortoreksja jest oficjalnym zaburzeniem odżywiania – jeżeli ortoreksja zostanie wpisana do klasyfikacji chorób, nie będzie się dało mieć ortoreksji i anoreksji jednocześnie, tak jak nie da się mieć anoreksji i bulimii czy anoreksji i BED; z zasady ma się tylko jedno zaburzenie odżywiania w danym czasie (w niektórych przypadkach może dodatkowo zostać rozpoznana np. pica),
- Kontekst: ortoreksja jest oficjalnym zaburzeniem z innej grupy, np. zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, lub nawet osobnym zaburzeniem – to ciekawa sytuacja, ponieważ choroby i zaburzenia z różnych grup faktycznie mogą współistnieć, np. anoreksja często współwystępuje z depresją; warto jednak mieć na uwadze fakt, iż jeśli ortoreksja w przyszłości trafi do klasyfikacji chorób, z największym prawdopodobieństwem znajdzie się jednak w grupie zaburzeń odżywiania,
- Kontekst: ortoreksja jest trudnością w zakresie odżywiania – to też całkiem ciekawa perspektywa, ponieważ różnorodne dodatkowe trudności w obszarze odżywiania mogą pojawiać się w przebiegu różnych zaburzeń odżywiania, np. w bulimii może pojawić się jedzenie emocjonalne, ale wcale nie musi; w takiej sytuacji należałoby jednak zmienić postrzeganie ortoreksji i traktować ją jako trudność do pokonania, np. z pomocą psychodietetyka, a nie jako chorobę wymagającą leczenia.
Ortoreksja a anoreksja – uzyskaj diagnozę i podejmij walkę o siebie!
Zauważasz u siebie objawy ortoreksji lub anoreksji? Sama nie wiesz, co Ci jest, ale czujesz, że potrzebujesz pomocy? Dobrą decyzją będzie zgłoszenie się do specjalisty. Jeżeli jesteś na to gotowa, umów wizytę u psychiatry. To lekarz, który ma uprawnienia do postawienia diagnozy medycznej i może wskazać Ci drogę leczenia. Pokieruje Cię do odpowiednich specjalistów, np. psychoterapeuty i dodatkowo dietetyka lub psychodietetyka. Dobra wiadomość jest taka, że do psychiatry przyjmującego na NFZ nie potrzebujesz skierowania, więc możesz się udać prosto do niego.
Jeśli wizyta u psychiatry brzmi dla Ciebie na ten moment zbyt poważnie, udaj się po wsparcie do psychologa. Ten specjalista jest idealny do udzielania pomocy psychologicznej tu i teraz. Chociaż wizyta u niego nie oznacza, że spotkanie z psychiatrą przestaje być ważne, uzyskujesz natychmiastowe wsparcie. Ponadto psycholog może przygotować Cię na spotkanie z lekarzem.
Ostatnią propozycją jest dowolny specjalista, któremu ufasz. Może to być lekarz rodzinny, którego znasz od dzieciństwa. Może to być ginekolog, u którego bywasz od lat i z którym rozmawiasz otwarcie. Mogę to być ja, jeśli znasz moją historię anoreksji, śledzisz moje treści edukacyjne i samopomocowe i uważasz, że najlepiej Cię zrozumiem. Osoba, której zaufasz, wesprze Cię w podjęciu decyzji o rozpoczęciu leczenia. Może wskazać Ci właściwych specjalistów, przygotować na spotkanie z nimi, porozmawiać z Tobą o Twoich obawach i wątpliwościach. Może również towarzyszyć Ci w procesie leczenia zaburzeń odżywiania – tak długo, jak będziesz tego potrzebowała. Dotyczy to również procesu naprawy relacji z jedzeniem w przypadku ortoreksji.
Przeszłam drogę, którą Ty masz dopiero przed sobą. Jeżeli czujesz, że będę dla Ciebie wartościową towarzyszką, umów się na konsultacje psychodietetyczne. Służę wiedzą, doświadczeniem i wsparciem. Czerpię z historii nie tylko swojej, ale także dziewczyn, które się do mnie zgłaszają. Razem idzie się łatwiej – nie mam co do tego wątpliwości.
