Zniekształcenia poznawcze i zaburzenia odżywiania idą w parze (niestety!). Na domiar złego wzajemnie się podtrzymują i wzmacniają. Z tego powodu niezwykle ważnym elementem wychodzenia z zaburzeń odżywiania staje się poznanie, zrozumienie i stopniowe neutralizowanie zniekształceń poznawczych. Dzięki temu można spojrzeć na swoje myśli, emocje i podejmowane zachowania z innej perspektywy, nieco mniej skupionej na sobie i podszytej lękiem.
W dzisiejszym artykule zajmiemy się wspólnie zrozumieniem, czym są zniekształcenia poznawcze. Poznasz ich definicję i dowiesz się, skąd te dziadostwa w ogóle biorą się w naszych głowach. Na koniec sprawdzisz, czy również Ty masz zniekształcenia poznawcze. Lista i przykłady konkretnych zniekształconych myśli w zaburzeniach odżywiania pomogą Ci namierzyć obszary, w których całkiem prawdopodobne, że umysł płata Ci figle, serwując nieprawdziwe informacje o Tobie i świecie.

Zniekształcenia poznawcze – co to jest?
Zniekształcenia poznawcze to błędne schematy myślenia, przez które nie jesteś w stanie dostrzec sytuacji, wydarzeń czy też ludzkich zachowań takimi, jakie są one naprawdę. Zamiast tego Twoje myśli w sposób automatyczny filtrowane są przez przykre emocje, lęki, obawy, niepewności, kompleksy. Stworzona w ten sposób zafałszowana rzeczywistość, której obraz pojawia się w Twojej głowie, zawsze jawi się jako coś negatywnego, np. rozczarowanie, odrzucenie, zagrożenie.
Nie wszystkie myśli, które pojawiają się w naszych głowach w ciągu dnia, wiążą się z odczuwaniem jakichś emocji. Jednakże dla zniekształceń poznawczych charakterystyczne jest to, że zawsze sklejają myśli z emocjami – a emocje te zwykle są przykre i trudne („negatywne”).
Skąd się biorą zniekształcenia poznawcze?
Warto wiedzieć, że zniekształcenia poznawcze nie są ani zaburzeniem, ani tym bardziej chorobą. To zupełnie naturalne zjawisko występujące u wszystkich ludzi. Zniekształcenia poznawcze masz Ty, mam je ja, mają je również nasi krewni, przyjaciele i sąsiedzi. Prawdopodobnie stanowią biologiczną, ewolucyjną adaptację człowieka do nieprzewidywalnych warunków zewnętrznych. Dawno, dawno temu racjonalne i wyważone myślenie nie dawało tak dużej szansy przetrwania jak chociażby wyolbrzymianie zagrożenia, toteż po prostu opłacało się przyjąć najgorszy możliwy scenariusz i wziąć nogi za pas od razu po usłyszeniu szelestu w krzakach, zamiast czekać i obserwować, czy to aby na pewno wygłodniały lew zainteresowany zjedzeniem białkowego śniadania.
Tak oto zniekształcenia poznawcze stały się naszym mechanizmem obronnym, a przy okazji upraszczającym rzeczywistość. Serwując nam wyolbrzymione, katastroficzne i biało-czarne wizje przyszłości, powstrzymywały nas od zostania pożartym. W dzisiejszym świecie natomiast pełnią nieco inne funkcje, np. nieco przesadnie i nierzadko bezzasadnie, ale za to skutecznie chroniąc nas przed zranieniem emocjonalnym, rozczarowaniem, doświadczeniem przykrości z zewnątrz.
To tyle, jeśli chodzi o zniekształcenia poznawcze jako pewien ogólny mechanizm. Z kolei konkretne zniekształcenia poznawcze – w takim kształcie, w jakim ich doświadczasz – biorą się z Twojej prywatnej przeszłości, w dużej mierze z dzieciństwa i okresu nastoletniego, gdy dopiero kształtowałaś umysł i byłaś podatna na wpływy. Twoje obecne zniekształcenia poznawcze powstały na bazie przykrych słów, które słyszałaś, nieprzyjemnych sytuacji, których doświadczałaś, trudnych wydarzeń, których byłaś świadkiem. Wszystko to przemieniło się w konkretne błędne schematy myślenia – zniekształcenia poznawcze – by uchronić Cię przed ponownym doświadczeniem krzywd z przeszłości.

Zniekształcenia poznawcze – lista
Zniekształcenia myślenia przybierają różne formy. Poniżej zaprezentowałam najpopularniejsze zniekształcenia poznawcze. Lista zawiera również krótkie definicje.
1. Zniekształcenia poznawcze: czytanie w myślach
Bardzo często spotykane zniekształcenie poznawcze to czytanie w myślach. Zgodnie z nazwą polega na domyślaniu się, co inni ludzie mają w głowach, o czym myślą, a przede wszystkim co sądzą na nasz temat. Na podstawie swoich obaw, niskiej samooceny i niepewności zakładamy, że inni negatywnie nas oceniają, myślą o nas źle, nie chcą mieć z nami niczego wspólnego etc.
2. Zniekształcenia poznawcze: etykietowanie (siebie, innych)
Drugie zniekształcenie poznawcze opiera się na nadawaniu ludziom – w tym samemu sobie – krzywdzących etykiet na bazie irracjonalnych, bardzo słabych lub wręcz jedynie wyobrażonych przesłanek. I tak jeśli zauważyliśmy u kogoś jakąś cechę lub zachowanie, a korzystamy automatycznie z etykietowania, możemy uznać, że w takim razie ta osoba na pewno jest jakaś (np. głupia, wredna, wyniosła). Możemy też wcale nie zauważyć żadnego symptomu u danej osoby, ale z kimś nam się skojarzyła i dlatego uznamy ją za jakąś.
3. Zniekształcenia poznawcze: myślenie dychotomiczne (myślenie czarno-białe, myślenie zero-jedynkowe)
Myślenie dychotomiczne – powszechnie kojarzone jako myślenie czarno-białe lub zero-jedynkowe – należy do zniekształceń poznawczych zarówno bardzo dobrze znanych, jak i często występujących. Chodzi w nim o to, że widzi się wyłącznie dwie opcje: albo A, albo Z; albo 0%, albo 100%. Nie ma niczego pomiędzy, nie istnieją opcje pośrednie. Zapomina się o wieloznaczności i skomplikowaniu sytuacji, a także o innych możliwych interpretacjach danego zdarzenia. Myślenie czarno-białe często łączy się z podejściem wszystko albo nic, w którym dana osoba jest przekonana, że albo musi być w czymś perfekcyjna, albo nie powinna tego robić wcale.
4. Zniekształcenia poznawcze: uogólnianie (generalizacja)
Istotą zniekształcenia poznawczego polegającego na nadmiernym uogólnianiu jest wyciąganie wyolbrzymionych wniosków na bazie niewystarczająco przekonujących przesłanek. W generalizacji padają określenia takie jak: wszystko, zawsze, nic, nigdy, w ogóle, wszyscy, każdy, nikt. Nie muszą nawet paść wprost, mogą skrywać się w cieniu innych słów, np. ja (w ogóle) nie mam (żadnych) bliskich osób czy też ja (zawsze) muszę unikać (wszystkich) słodyczy.
5. Zniekształcenia poznawcze: wyolbrzymianie i umniejszanie
Zniekształcenie poznawcze związane z wyolbrzymianiem to oczywiście interpretowanie drobiazgów jako gigantycznych problemów. W umniejszaniu również osoba nadmiernie skupia się na mało istotnych szczegółach, tyle że na ich podstawie wyciąga wniosek, że całokształt jest zły, beznadziejny, do niczego się nie nadaje etc. Ponieważ zniekształcenia poznawcze zawsze są negatywne, wyolbrzymieniu ulegają porażki i krzywdy, a umniejszeniu – wszelkie pozytywne kwestie, takie jak osiągnięcia, komplementy, miłe gesty i zachowania.

6. Zniekształcenia poznawcze: katastrofizacja
Katastrofizacja i wyolbrzymianie to zniekształcenia myślenia, które wydają mi się bardzo podobne. Katastrofizacja bowiem to takie wyolbrzymianie, ale z dodatkiem przewidywania katastrofy, która na pewno nastąpi, jeśli tylko x. Posługując się katastrofizacją, snujemy najgorsze scenariusze, na jakie stać naszą wyobraźnię, nawet jeśli nie mają szansy się spełnić. Skupiamy się na najgorszych negatywnych konsekwencjach zdarzeń, traktując je jako w pełni prawdopodobne.
7. Zniekształcenia poznawcze: myślenie w kategoriach powinności (powinnam, muszę)
Nadmierne posługiwanie się określeniami takimi jak muszę i powinnam – a także ich przeciwieństwami: nie mogę, nie wolno mi, nie powinnam – to wyjątkowe zniekształcenie poznawcze. Jest bardzo, bardzo intensywnie splecione z kulturą i społeczeństwem, które kształtują nas od maleńkości. Często właśnie z dzieciństwa wynosimy przekonania o tym, co nam wolno, a czego nie wolno. Niektóre przekonania ograniczające pęcznieją pod wpływem doświadczeń na kolejnych etapach życia, stając się problematyczne dla naszego zdrowia psychicznego, w tym psychodietetycznego. Stają się nieodłącznym elementem zaburzeń odżywiania.
8. Zniekształcenia poznawcze: uzasadnianie emocjonalne
Mimo iż wszystkie zniekształcenia myślowe podszyte są trudnymi, przykrymi emocjami, szczególny nacisk na związek z nimi widać w uzasadnieniach emocjonalnych. Uzasadnianie emocjonalne to tłumaczenie zdarzeń samopoczuciem i emocjami przy jednoczesnym ignorowaniu faktów. Osoba stosująca uzasadnienia emocjonalne wyciąga wnioski na temat rzeczywistości na podstawie tego, jak się w danej chwili czuje czy też czego się obawia.
9. Zniekształcenia poznawcze: przepowiadanie przyszłości
Przepowiadanie przyszłości to zniekształcenie poznawcze podobne do czytania w myślach. W obu przypadkach dana osoba jest niejako przekonana, że ma dar jasnowidzenia i uzyskała dostęp do tajemnej wiedzy. W przypadku czytania w myślach jest to zawartość umysłu innych ludzi, a w przepowiadaniu przyszłości chodzi o pewność zdarzeń, które będą miały miejsce.
10. Zniekształcenia poznawcze: personalizacja
Chociaż wszystkie zniekształcenia poznawcze wiążą się z krzywdzącym myśleniem o samym sobie, prawdopodobnie najbardziej autoagresywnym rodzajem błędnego schematu myślenia jest personalizacja. Tutaj człowiek bierze na siebie całą odpowiedzialność i winę za wszystko, co go spotyka – w rzeczywistości lub tylko w jego mniemaniu.
11. Zniekształcenia poznawcze: filtrowanie mentalne (uwaga selektywna)
Uwaga selektywna to inaczej filtrowanie mentalne na podstawie negatywnych informacji. W tym zniekształceniu poznawczym dana osoba bezwiednie, automatycznie pomija dane o pozytywnym charakterze i koncentruje się na tych, które prowadzą do negatywnych wniosków. Może też dostrzegać dane pozytywne, ale umniejszać ich znaczeniu przy jednoczesnym zwiększaniu wagi negatywnych. Co ważne, filtrowanie mentalne zwykle ma potwierdzić myśl-obawę, którą dana osoba miała w sobie już wcześniej, zanim w ogóle zaczęła filtrować informacje z otoczenia. Innymi słowy: człowiek nieintencjonalnie poszukuje potwierdzenia negatywnej tezy, którą ma w głowie.

Zniekształcenia poznawcze w zaburzeniach odżywiania
Jak już wiesz, zniekształcenia poznawcze same w sobie nie są ani rzadko spotykane (wszyscy je mamy), ani niepokojące (to stuprocentowo naturalne, normalne zjawisko). Jednakże! Bardzo duże nasilenie zniekształceń poznawczych – zwykle na skutek wyjątkowo trudnych bądź długotrwałych przykrych doświadczeń – może prowadzić do zaburzeń psychicznych. Zwykle wymienia się tu depresję i zaburzenia lękowe, jednak należy mieć na uwadze, iż zniekształcenia poznawcze mogą także współuczestniczyć w wykształceniu zaburzeń odżywiania.
Kiedy nasilające się zniekształcenia poznawcze – wraz z zachowaniami podejmowanymi na skutek tychże zniekształceń – doprowadzą do powstania zaburzeń odżywiania, rozpocznie się błędne, samonapędzające się koło. Takie koło może trwać długie lata (a nawet do końca życia, jeśli nie podejmiesz pracy nad ich zrozumieniem, zatrzymaniem i zneutralizowaniem). Im silniejsze będą błędne schematy myślenia, tym mocniejsze staną się zaburzenia odżywiania. Z kolei im poważniejszy będzie stan psychiczny chorego, tym więcej będzie się pojawiać zniekształceń poznawczych i tym będą one dotkliwsze. Działa to w obie strony.
Co istotne, takie samonapędzające się koło zniekształceń poznawczych i zaburzeń odżywiania wcale nie musi zacząć się właśnie od zniekształceń. Zaburzenia odżywiania mają wiele różnych źródeł i choć błędne schematy myślowe faktycznie mogą wystąpić jako pierwsze, nie dzieje się tak u każdej chorej osoby. Natomiast niezależnie od tego, co było pierwsze, zniekształcenia poznawcze zawsze występują w zaburzeniach odżywiania.
Zniekształcenia poznawcze podtrzymują, utrwalają i wzmacniają zaburzenia odżywiania.
Zaburzenia odżywiania podtrzymują, utrwalają i wzmacniają zniekształcenia poznawcze.
Zniekształcenia poznawcze – przykłady w zaburzeniach odżywiania
1. Czytanie w myślach w zaburzeniach odżywiania
- Oni wszyscy wiedzą, że jestem za gruba, ale nie chcą mi tego powiedzieć.
- Widziałam, jak na mnie spojrzał. Na pewno przeraził się, ile żrę.
- Każdy mnie podziwia za to, że jestem taka chuda.
- Zamówię sałatkę, a nie pizzę, inaczej kelner mnie oceni.
- Muszę zmienić sklep, bo na pewno sprzedawca sobie myśli, ile ja żrę.
- Pewnie częstuje mnie ciastkami, żeby sprawdzić, czy mam kontrolę nad sobą i jedzeniem.
- Nie będę zabierała posiłków do pracy, bo kiedy zobaczą, ile jem, pomyślą, że nie nadaję się na to stanowisko.
- Niepotrzebnie jadłam tyle ciasta po obiedzie, teraz rodzina myśli, że nie radzę sobie w życiu dorosłym.
- Kiedy spożywam posiłki przy ludziach, oni patrzą na mnie i oceniają, co, ile i jak jem.
- Nie powiem psychodietetyczce, co naprawdę jem, bo uzna mnie za beznadziejny przypadek.
2. Etykietowanie w zaburzeniach odżywiania
- Gdyby chciała, mogłaby się głodzić tak jak ja, ale jest zbyt leniwa i słaba.
- Jestem beznadziejna, bo miałam już nie jeść owoców.
- Jestem dzielna i wartościowa, kiedy ograniczam kalorie i ćwiczę.
- Jestem za mało zmotywowana, bo nie umiem przestać myśleć o jedzeniu.
- Ona odniosła porażkę, bo przytyła.
- Znów miałam napad, więc do niczego się nie nadaję.
- Jestem zdrowa i zadbana, jeśli jem mało i wykluczam cukier oraz tłuszcz.
- Nie dbam o siebie, jeśli jem aż pięć posiłków dziennie lub pozwalam sobie na słodycze.
- Zasługuję na podziw, gdy jem bardzo mało lub nie jem wcale.
- Jestem godna miłości, kiedy ograniczam kalorie i nie mam napadów.
3. Myślenie dychotomiczne (myślenie czarno-białe, myślenie zero-jedynkowe) w zaburzeniach odżywiania
- Złamałam dietę, jedząc tego batonika, więc już pal licho – zjem resztę słodyczy, które mam w domu.
- Od jutra tylko czysta micha!
- Jeśli nie uda mi się schudnąć do 50 kg, całe życie będę ważyła 85 kg.
- Niepotrzebnie zjadłam to dodatkowe jabłko, całkowicie zaprzepaściło mój dzień jedzenia. Jutro nie zjem nic!
- Muszę się kontrolować, ograniczać i liczyć kalorie, inaczej będę się wiecznie objadać.
- Nie mogę jeść cukru i tłuszczu, inaczej będę ciągle jadła słodycze i fast-food.
- Nie, nie zejdę do trzech treningów w tygodniu. Równie dobrze mogłabym się nie ruszać!
- Dziś post, nie zjem ani kęsa, ale jutro na imprezie wpierzę wszystko!!!
- Mogę albo objeść się i zwymiotować, albo nie zjeść niczego.
- Znam swoje ciało – ono umie być tylko albo grube, albo chude.
4. Uogólnianie (generalizacja) w zaburzeniach odżywiania
- Wszystkie dziewczyny są szczupłe, tylko ja wyglądam jak kaszalot.
- Każdy człowiek się ogranicza lub odchudza, czemu niby tylko ja jestem chora?
- Znów zjadłam chipsy, więc już zawsze będę gruba, beznadziejna i samotna.
- Nie mogę nigdy więcej zjeść słodyczy, bo wtedy już zawsze będę się objadać.
- Nikt nie je aż tyle kalorii, ile podają normy, więc ja też nie zamierzam.
- Wszyscy jedzą produkty proteinowe, bez cukru i tłuszczu, więc ja też będę.
- Nigdy nie będę szczęśliwa, jeśli przytyję.
- Zawsze już muszę się ograniczać i pilnować, bo jestem po prostu uzależniona od jedzenia.
- Nie ma sensu wychodzić z ED, bo i tak już zawsze będę ciągle myślała o jedzeniu.
- Już zawsze będę wiecznie głodna, więc nie ma nawet sensu jeść, bo tylko będę głodna i gruba.
5. Wyolbrzymianie i umniejszanie w zaburzeniach odżywiania
- Przed ED miałam odstający brzuch, więc byłam po prostu grubą świnią.
- Znowu zjadłam te głupie ciastka, jestem beznadziejna i niczego niewarta.
- I co z tego, że dzięki współpracy psychodietetycznej mam napady rzadziej, skoro i tak nadal je mam?!
- W tym tygodniu znów zwymiotowałam, więc ja się po prostu nie nadaję do wyzdrowienia.
- Jakie to ma znaczenie, że uzupełniłam niedobory, skoro przytyłam i jestem teraz spasłą krową?
- Dostałam w internecie komentarz, że za dużo jem – muszę wrócić do ograniczeń.
- Przekroczyłam limit kalorii o sto, niepotrzebnie jadłam te durne żelki!
- I co z tego, że mówił mi komplementy, skoro nadal nie zaprosił mnie na drugą randkę? Na pewno uważa, że jestem za gruba, albo przeraził się, ile żrę.
- Zaburzenia odżywiania nadają sens mojemu życiu.
- Jedyna ważna rzecz w moim życiu to jedzenie, nic innego mnie nie interesuje.
6. Katastrofizacja w zaburzeniach odżywiania
- Zaczynam czuć głód. To znak, że na pewno znów się objem, będzie mnie bolał brzuch i w końcu pójdę zwymiotować.
- Jeżeli pozwolę sobie jeść tak, jak bym chciała, będę jadła w nieskończoność.
- Jeśli przestanę liczyć kalorie i się ograniczać, będę tyła w nieskończoność.
- Nie mogę przytyć, bo partner na pewno mnie zostawi.
- Jeśli pozwolę sobie jeść wszystko, będę jadła tylko słodycze.
- Jak zacznę jeść słodycze, będę miała cukrzycę i insulinooporność.
- Bez zaburzeń odżywiania nie będę wiedziała, kim jestem.
- Jeśli wezmę dokładkę, nigdy nie znajdę sobie partnera, bo kto chciałby być z taką słabą psychicznie grubą babą?
- Jeżeli przytyję, na pewno będę miała leptynooporność i na zawsze utknę w grubym ciele, którego będę nienawidziła.
- Nic mi w życiu nie wyjdzie, jeśli nie będę kontrolowała jedzenia i przytyję.
7. Myślenie w kategoriach powinności w zaburzeniach odżywiania
- Muszę przestać jeść cukier, bo to trucizna.
- Powinnam wyeliminować tłuszcz, bo to same kalorie.
- Muszę przestać kupować słodycze, bo spasę się jak świnia.
- Powinnam jeść tylko tyle, ile mieści się na tym talerzyku, bo jestem dziewczyną.
- Powinnam jeść mniej, bo ciągle tylko żrę i żrę.
- Powinnam chcieć jeść mniej, bo inne dziewczyny jedzą mało.
- Muszę liczyć kalorie, inaczej stracę kontrolę.
- Muszę się codziennie ważyć, inaczej przytyję.
- Powinnam dużo ćwiczyć, żeby zasłużyć na jedzenie.
- Muszę ćwiczyć lub wymiotować, bo wygląd i waga są najważniejsze.
8. Uzasadnianie emocjonalne w zaburzeniach odżywiania
- Czuję się gruba i obleśna, więc na pewno taka jestem i każdy mnie taką widzi.
- Mam nastrój do dupy, więc mogę dziś zjeść te wszystkie słodycze.
- Czuję się dziś beznadziejnie, więc jestem skazana na objedzenie się.
- Jest mi tak smutno, że nie mam innego wyjścia, jak tylko zostać w domu i się nażreć.
- Czuję, że po zjedzeniu tej zapiekanki przytyłam, więc jutro nie zjem niczego.
- Jestem wściekła na siebie za zjedzenie tych ciastek, więc muszę iść biegać i je spalić.
- Boję się wychodzenia z zaburzeń odżywiania, więc lepiej nawet nie próbować.
- Czuję, że nie mam nad niczym kontroli, więc po prostu się z tym pogodzę, że będę się na zmianę głodzić i objadać.
- Bardzo boję się jeść, więc powinnam unikać jedzenia.
- Pragnę czuć święty spokój i szczęście chociaż przez chwilę, więc nakupuję sobie słodyczy i obeżrę się w samotności.
9. Przepowiadanie przyszłości w zaburzeniach odżywiania
- Nie chcę odzyskać okresu, bo przed okresem chce się więcej jeść i na pewno będę się wtedy ciągle objadała.
- Gdybym zwiększyła kaloryczność, przytyłabym do nadwagi lub otyłości.
- Nie ma sensu wychodzić z zaburzeń odżywiania, bo na pewno ja będę tą osobą, której się nie uda, zostanie gruba i nieszczęśliwa.
- Jeśli zacznę leczyć anoreksję, wpadnę w bulimię lub kompulsywne objadanie się.
- Na pewno nie odzyskam miesiączki ani nie wycofam osteoporozy w sposób naturalny, więc równie dobrze mogę zacząć przyjmować leki już teraz, przynajmniej nie będę musiała tyć.
- Gdyby udało mi się wyjść z zaburzeń odżywiania, musiałabym żyć w grubym ciele, bo kocham jeść i jestem uzależniona od jedzenia.
- Nawet gdybym przestała ograniczać kalorie, na pewno zaczęłabym jeść z nudy lub wpadłabym w jedzenie emocjonalne i znów musiałabym zacząć się ograniczać.
- Ja nigdy nie wyzdrowieję, nie mam na to szansy, bo moje zaburzenia odżywiania są zbyt silne.
- Straciłam sygnały głodu i sytości, więc już mi się nie uda ich odbudować.
- Na pewno nigdy nie uda mi się jeść intuicyjnie, bez kontroli kalorii i ważenia jedzenia.
10. Personalizacja w zaburzeniach odżywiania
- Impreza rodzinna na pewno nie wyszła przez to, że tylko żrę i nie daję spróbować innym.
- Przyjaciele nie zaprosili mnie na wyjazd, bo pewnie im wstyd przed ludźmi, że jestem taka gruba.
- Ten fajny chłopak odwołał randkę, bo na pewno w końcu się zorientował, jaka jestem gruba i obleśna.
- Uważam, że moi rodzice się rozwiedli, bo byłam grubym dzieckiem i byli mną rozczarowani.
- Czuję, że mąż mnie zostawił, bo ciągle jadłam słodycze i obrzydzałam go sobą.
- Nie dostałam tej pracy, bo jestem słaba psychicznie, w końcu ciągle się objadam.
- Nie dostanę awansu, bo takie niezmotywowane obżartuchy jak ja nie osiągają sukcesu.
- Wakacje rodzinne w tym roku średnio się wszystkim podobały, na pewno to przez fakt, jak obleśnie wyglądałam w stroju kąpielowym.
- Bliskie osoby zapomniały o moich urodzinach. Nic dziwnego, kto by pamiętał o takim spaśluchu, którego nawet tortem nie można poczęstować, bo zje cały.
- Powinnam jeść więcej produktów proteinowych bez cukru i tłuszczu, inaczej moja drużyna znów przegra.
11. Filtrowanie mentalne (uwaga selektywna) w zaburzeniach odżywiania
- W tej nowej sukience było widać wyłącznie moje tłuste boczki, nie bawiłam się przez to dobrze.
- W tym miesiącu aż czterokrotnie nie byłam na treningu, muszę zacząć jeść mniej.
- W tym tygodniu miałam napad objadania się, znów przytyję.
- Znowu sięgnęłam po cukierki, co oznacza, że moja dieta jest beznadziejna i jem sam syf.
- Kiedyś ktoś mi powiedział, że przy moim wzroście nie powinnam ważyć więcej niż 50 kg, więc będę się tego trzymała.
- Nie mogę nosić spódniczek, bo mam nogi jak serdelki.
- W tej sałatce jest jajko, a to stanowczo zbyt kaloryczne, więc zrezygnuję z posiłku.
- Nie mogę jechać nad morze, bo tam są gofry. Będę o nich ciągle myślała i nie wypocznę.
- Wycieczka po górach była do dupy, bo napiłam się gorącej czekolady.
- Niepotrzebnie jadłam te pierniki. Całe święta zmarnowane.
Czy da się pokonać zniekształcenia poznawcze w zaburzeniach odżywiania?
W ilu przykładach zniekształceń poznawczych rozpoznałaś siebie? Ile z tych myśli jest z Tobą ciągle, dręczy Cię każdego dnia i odbiera Ci nadzieję, że kiedykolwiek będzie inaczej? Ile razy przez te myśli uznałaś, że „taka po prostu jesteś” – słaba, beznadziejna, żarłoczna – i Twoje życie nigdy nie zmieni się na lepsze, po prostu nie ma na to szans?
Znam to z własnego doświadczenia. Niektóre zniekształcenia poznawcze na liście towarzyszyły również mnie. Uwierzyłam im, że są prawdziwe, że przedstawiają rzeczywistość taką, jaka ona jest. Uwierzyłam również, że jestem skazana na życie z niekończącym się zgiełkiem w głowie i zawsze już będę myślała tylko o tym, co zjeść, czego nie zjeść, kiedy zjeść, jak dużo zjeść, czy na pewno zjeść, a także czy już przytyłam, czy już jestem gruba, czy inni już uważają mnie za zbyt grubą.
Z miejsca, w którym znajduję się teraz, mogę Ci obiecać, że to wszystko nie jest prawda. Twoje krzywdzące myśli to tylko zniekształcenia poznawcze, a Ty nie jesteś słaba ani zepsuta. Wykształciłaś te schematy myślowe, bo w jakiś sposób Cię chroniły i coś Ci dawały. Może bezpieczeństwo. Może oparcie. Może komfort. Dzisiaj jednak Ci szkodzą, czynią Cię nieszczęśliwą i biorą udział w Twojej obsesji na punkcie jedzenia, niejedzenia, masy ciała i wyglądu. Możesz je zneutralizować, tak samo jak możesz wyjść z zaburzeń odżywiania. Obiecuję, że to jest możliwe.
Jeżeli czujesz, że to dobry moment na pracę psychodietetyczną i rozprawienie się ze szkodliwymi, negatywnymi zniekształceniami poznawczymi, zapraszam Cię na konsultacje 1:1. To najlepsza i najefektywniejsza forma wsparcia, jaką mogę Ci zaoferować. Jeśli jednak wolisz zacząć samodzielnie, zapoznaj się z ćwiczeniami na zniekształcenia poznawcze.
